Po objęciu tronu

Jeszcze jedno opowiadanie zainspirowane „Opowieściami z Narnii”. Autorką jest Kornelia Kozłowska z klasy 4b.

Po objęciu tronu Piotr, Zuzanna, Edmund i Łucja zaprzyjaźnili się z panią Bobrową, panem Bobrem i Tumnusem. Ich przyjaźń kwitła i z każdym dniem była silniejsza.

          Pewnego dnia wszyscy spotkali się przy podwieczorku. Łucja powiedziała im, że ma wielką listę z rzeczami, które chciałaby zrobić w Narnii. Pani Bobrowa spytała czy może wymienić kilka. Łucja zgodziła się i zaczęła wymieniać: na pewno chciałabym aby były piękne, białe ławeczki, niebieskie stoliczki, wymarzony domek dla każdego z wielkimi oknami, białe łóżka,  i wiele wiele więcej. Pan Bóbr zdziwił się, że tyle zmian ale stwierdził, że w sumie może by było piękniej. Piotr dodał aby był sklep z ubraniami, farbami itp. Tumnus martwił się czy będą w nim ciuchy dla niego. Zuzanna powiedziała iż oczywiście. Tumnus podziękował. Nawet Edmund cieszył się, że bobry będą miały ciuchy. Bobry z tej radości popłakały się i podziękowały. Wszyscy uznali iż będzie na pewno lepiej niż teraz. Piotr, Zuzanna, Edmund i Łucja przyznali rację. Kilka tygodni później wymarzone domy z wielkim oknami i sklepy były już zbudowane. Łucja zabrała Piotra do sklepu po farby itp.  Po zrobionych zakupach, gdy wrócili, ławki i stoliczki były złożone i gotowe do pomalowania i ustawienia. Łucja była tak zadowolona, że nie mogła doczekać się aby zrobić płot. Wzięła się do pracy i podawała Zuzannie gotowe deski do pomalowania. Piotr z Edmundem natomiast ustawiał ławki a pani Bobrowa z panem Bobrowym stoliki.

Po roku cała Narnia była przepiękna ale Edmund wymyślił aby kupić zwierzaki do lasu. Wszyscy uznali ten pomysł za wspaniały. Zuzanna kupiła cztery króliki i dwa zajączki, Łucja sześć psów i pięć kotów, Piotr dwadzieścia ptaków i dwie wiewiórki a Edmund trzy świnki morskie i dwa wilki. Gdy wszyscy wrócili pan Bóbr stwierdził, że sporo jest tych zwierząt a Tumnus ucieszył się iż tyle ich jest.

Pewnego dnia, w piękny poranek przybiegł Piotr i stwierdził, cały w nerwach iż pan Bóbr i pani Bobrowa zniknęli. Łucja bardzo się zdenerwowała i jednocześnie zmartwiła. Zwołała wszystkich i opowiedziała im co się stało. Każdy zmartwił się ale włączył się w poszukiwania. Nie było to łatwe bo nie znali za dobrze jeszcze Narnii. Po trzech godzinach poddali się i wrócili do domu bo zapadał zmrok. Gdy weszli do domu zauważyli siedzącego pana Bobra z panią Bobrową. Piotr, Edmund, Zuzanna, Łucja i Tumnus spytali gdzie się podziewali a bobry odpowiedziały, że cały czas byli w sklepie. Łucja spytała się w jakim ? Bobry powiedziały, iż w meblowym. Piotr bardzo zdziwił się i zapytał, co tam robili? Pani Bobrowa wyjaśniła, iż chcieli przygotować łóżeczka dla zwierząt. Na co Edmund krzyknął aby pokazali. Pan Bóbr pokazał i dodał, że bardzo się starali i są drewniane a w środku mają poduszki i kołderki. Zuzanna była pod wrażeniem i uznała, że są piękne a Łucja tylko dodała, iż mogli powiedzieć co szykują i gdzie spędzą cały dzień. Bobry przeprosiły i wszyscy wybaczyli.

          W całej krainie Narnii zapanował spokój, wszyscy byli bardzo szczęśliwi i wiedli spokojne życie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *